Posty

Nowe żarówki wewnątrz

Obraz
 Seryjne oświetlenie w Volvo nie należy do najjaśniejszych. Dlatego postanowiłem zmienić fabryczne żarówki jarzeniowe na ledy (szukając przy tym żarówek, które nie będą miały zbyt zimnej barwy, tak aby pasowały do samochodu). Żarówki dają więcej światła. Jest ono bardziej białe, ale nie niebieskie, dzięki czemu Volvo nie wygląda jak prosektorium. Wszystkie żarówki mają can-bus, więc nie powodują komunikatu o przepalonej żarówce.   

Zaworki, wężyki i zmiana grilla

Obraz
 Kolejnym etapem było pogrzebanie przy zaworkach sterowania turbiną oraz wężykach, które lata świetności mają dawno za sobą. Wpadł nowy Pierburg oraz silikonowe przewody koloru niebieskiego (wiem, te czerwone dodają więcej koni i niutów).  Ponieważ nie bardzo przepadam za chromowanym grillem - postanowiłem przemalować również chromowany grill na czarno. 

PCV czyli odma + dolot

Obraz
 Kolejna usterka spowodowana wiekiem auta pojawiła się dość szybko (pękł elastyczny łącznik dolotu powietrza), przy okazji postanowiłem zrobić grubszą robotę, do której od pewnego czasu się zabierałem - odma. System odpowietrzania skrzyni korbowej, który jest bolączką tych aut. Tych w tym przypadku nie oznacza Volvo (chociaż też inżynierowie mają tu swoje za uszami). W tym przypadku "tych" oznacza 20 letni strucel z przebiegiem blisko 300kkm. :)   No w tym przypadku było to ok 283kkm. 

Wypadanie zapłonów

Obraz
Jednak "co Volvo to Volvo". W Październiku doświadczyłem wypadania zapłonów na jednym z cylindrów. Szybka retrospekcja z posiadanego wcześniej Saaba 9-5 spowodowała, że należy zacząć od świec. Wpadły więc świece OEM. Niestety nie rozwiązując tego tematu, a jedynie przysparzając dodatkowych nerwów. Pomyślałem sobie jednak - cóż, zawsze to lepiej niż w Saabie, w końcu jedna cewka to nie pięć. Zaopatrzywszy się w używane cewki "na podmiankę", żeby wyeliminować ostatni pomysł, który mi wówczas przychodził do głowy zająłem się ich podmianą...  To jednak okazał się błędny trop, ponieważ po podmianie zapłony nadal wesoło sobie wypadały, a ja zgłupiałem, bo przychodziły do głowy różne kolejne tropy, które zwykle jednak sugerowały duuuuuże wydatki. Z pomocną głową przyszedł mechanik, który zapytał - "Ty, a sprawdzałeś czy na tym cylindrze w ogóle jest iskra?" i wówczas nastała światłość. Wiązka, która w tych autach leży sobie na turbodoładowanym silniku lubi się st...

Lotka i mycie + hamulce cd.

Obraz
 Volvo bez lotki nie wygląda. Taka jest moja opinia o każdym nowożytnym modelu kombi Volvo - począwszy od 850. Tak samo w przypadku V70 II generacji. W związku z tym we wrześniu wpadła na klapę lotka, zmieniając w moim odczuciu diametralnie wygląd auta. W odczuciu innych diametralnie zmieniając co najwyżej moje własne odczucia. :)  Przy okazji lotki stwierdziłem, że przyda się porządne mycie temu Volvu. Tym sposobem auto zostało kilkukrotnie umyte z pianą aktywną, szamponem, przeszło proces deironizacji, glinkowania oraz woskowanie.  Zacząłem również szukać pompy ABS, ponieważ kolejnym krokiem przy próbie rozwiązania samodzielnie hamującej v70 była sugestia, że DSTC lub pompa ABS dostaje dziwne wskazania ze sterowników i czujników (w poprzedniej generacji zimne luty zwykle powodowały po prostu, że sterownik mówił "nara" i się wyłączał). Jednak po sprawdzeniu pompy ABS, jak i czujników od DSTC - wniosków nie było żadnych, poza tym, że kolejne rzeczy zostały wykluczone. No ...

Końcówka drążka i wydech

Obraz
 Przy przebiegu circa 280kkm wymieniony został łącznik stabilizatora. Razem z nią wymieniony został tłumik końcowy, który zaczął lekko "popiardywać" i środkowy. Wygląd tego drugiego wskazywał, że już niebawem może podzielić los tłumika końcowego.  Przy okazji zabawy z wydechem zajrzeliśmy do turbiny, czy nie ma nadmiernych luzów.  W sierpniu zaczęła się również moja dość długa przygoda z hamulcami, które po pewnym czasie jazdy same zaczynały hamować. Pierwsza sugestia dość łatwa w diagnozie - zapieczone klocki lub tłoczki, została obalona. Z hamulcami to niestety długi temat, który będzie się przewijał w kilku kolejnych wpisach.