Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2019

Zaworki, wężyki i zmiana grilla

Obraz
 Kolejnym etapem było pogrzebanie przy zaworkach sterowania turbiną oraz wężykach, które lata świetności mają dawno za sobą. Wpadł nowy Pierburg oraz silikonowe przewody koloru niebieskiego (wiem, te czerwone dodają więcej koni i niutów).  Ponieważ nie bardzo przepadam za chromowanym grillem - postanowiłem przemalować również chromowany grill na czarno. 

PCV czyli odma + dolot

Obraz
 Kolejna usterka spowodowana wiekiem auta pojawiła się dość szybko (pękł elastyczny łącznik dolotu powietrza), przy okazji postanowiłem zrobić grubszą robotę, do której od pewnego czasu się zabierałem - odma. System odpowietrzania skrzyni korbowej, który jest bolączką tych aut. Tych w tym przypadku nie oznacza Volvo (chociaż też inżynierowie mają tu swoje za uszami). W tym przypadku "tych" oznacza 20 letni strucel z przebiegiem blisko 300kkm. :)   No w tym przypadku było to ok 283kkm. 

Wypadanie zapłonów

Obraz
Jednak "co Volvo to Volvo". W Październiku doświadczyłem wypadania zapłonów na jednym z cylindrów. Szybka retrospekcja z posiadanego wcześniej Saaba 9-5 spowodowała, że należy zacząć od świec. Wpadły więc świece OEM. Niestety nie rozwiązując tego tematu, a jedynie przysparzając dodatkowych nerwów. Pomyślałem sobie jednak - cóż, zawsze to lepiej niż w Saabie, w końcu jedna cewka to nie pięć. Zaopatrzywszy się w używane cewki "na podmiankę", żeby wyeliminować ostatni pomysł, który mi wówczas przychodził do głowy zająłem się ich podmianą...  To jednak okazał się błędny trop, ponieważ po podmianie zapłony nadal wesoło sobie wypadały, a ja zgłupiałem, bo przychodziły do głowy różne kolejne tropy, które zwykle jednak sugerowały duuuuuże wydatki. Z pomocną głową przyszedł mechanik, który zapytał - "Ty, a sprawdzałeś czy na tym cylindrze w ogóle jest iskra?" i wówczas nastała światłość. Wiązka, która w tych autach leży sobie na turbodoładowanym silniku lubi się st...